środa, 5 marca 2014

prolog

Mam bogatych rodziców, wspaniałych przyjaciół i kochanego brata. Czy dzięki temu mogę być naprawdę szczęśliwa? Pewnie wiele osób uważa, że tak, ale mi czegoś brakuje. Brakuje mi prawdziwego ciepła i czułości ze strony rodziców. Brakuje mi kogoś kto będzie przy mnie zawsze i na zawsze. Brakuje mi chłopka, który kochałby mnie i troszczył się o mnie. Czy to moja wina, że go nie mam? Nadal nie mogę otrząsnąć się po nieudanej miłości. Cały czas pamiętam Matthew'a. Myślałam, że kocha mnie tak jak ja jego, ale nic bardziej mylnego. Nie wiem po co się łudziłam jak doskonale wiedziałam, że oni wszyscy są tacy sami. Urok osobisty? Najprawdopodobniej. Teraz nie jestem tą samą Victorią. Teraz jestem inna. Ja już nie czuję. Moje serce to kamień i nic nie może go skruszyć. Nie obchodzą mnie inni, nie obchodzą mnie rodzice, których ja nie obchodzę. Conor, Zayn, Liam i Niall. Ich kocham najbardziej na świecie, to na nich mogę liczyć i to w ich towarzystwie ciągle się znajduję. Wszyscy uważają, że jesteśmy rozpieszczonymi dzieciakami, wszyscy uważają, że ciągle pijemy, palimy i ćpamy. Ale nauczyłam się, że oni ocieniają nas po wyglądzie, w ogóle nas nie znając. Tacy już są.

Obudziłam się parę minut po ósmej. Promienie słoneczne próbowały się wedrzeć do pokoju przez zasłonięte okna. Zarzuciłam na ramiona cienki szlafrok i odsłoniłam okna, po czym wyszłam na balkon i oparłam się o barierkę. Ciepły wiatr rozwiał moje włosy, a na moich ustach pojawił się uśmiech. Lubiłam to. 
Stałam tak około pięć minut, a później zeszłam na dół, na śniadanie. Oczywiście nie zastałam tam rodziców, a Conora. Usiadłam na krześle, a on dopiero zorientował się, że tu jestem. 
-dziej dobry siostrzyczko -pocałował mnie w policzek -chcesz coś do jedzenia? 
-jakbyś mógł, to możesz zrobić mi jajecznicę -uśmiechnęłam się, by jakoś go przekonać. 
-ale musisz mi pokazać co się wczoraj nauczyłaś 
-jasne, nie ma problemu 
-na którą dzisiaj masz zajęcia? 
-na dziesiątą -nic więcej nie odpowiedział, tylko zabrał się za przygotowania. Ja natomiast pokazałam ruch, którego wczoraj się nauczyłam. 
-świetnie, nauczysz mnie kiedyś tańczyć 
-możesz przecież ze mną chodzić na zajęcia, rodzice Ci to opłacą 
-jestem trochę za stary, nie uważasz? 
-masz 24 lata, a moi przyjaciele 22
-małolaty 
-ej -rzuciłam w niego butelką, którą trzymałam w ręce. 
    Kiedy dostałam już swoje śniadanie, to zjadłam je, po czym odłożyłam talerz do zlewu. Przydałaby nam się jakaś gosposia. 
Dołączyłam do brata i razem oglądaliśmy telewizję. Zajęcia miałam na dziesiątą, więc zostało mi jeszcze trochę czasu.

Poszłam do swojego pokoju w celu przygotowania się na dzisiejsze zajęcia. Wyciągnęłam z szafki jasne dżinsy i koszulę, a na nogi wsunęłam czerwone trampki. <klik> Do torby spakowałam ciuchy oraz wodę i gotowa zeszłam na dół. Poprosiłam Conora by mnie zawiózł do szkoły, zgodził się.
      Przewiesiłam torbę przez ramię i powoli weszłam do szkoły tańca. Przy wejściu spotkałam Nialla, którego pocałowałam w policzek na przywitanie i razem poszliśmy w kierunku sali. Tam nikogo nie było, ale w szatni gdzie się przebieraliśmy na pewno. Dlatego Niall poszedł do chłopaków, a ja do dziewczyn. Nie miałam jakiś koleżanek. Dziewczyny raczej wolały mnie unikać. Byłam ładna, to prawda. Miałam chłopaków jakich tylko chciałam, to też prawda. Najlepiej tańczyłam, również prawda. Ale im raczej chodziło o to, że paliłam i piłam. Ale czy przez to można ocenić człowieka? A może on ma szczególne powody by to robić? Może on nie ma tak idealnie w domu jak mogłoby się to wydawać? Może przeszłość też nie jest kolorowa? Nikt tego nie wie, ale wszyscy Cię oceniają. Prawda jest taka, że nie jestem taka zła. Czasami chciałabym zaprzyjaźnić się z jakąś dziewczyną. Przecież chłopcy nie zawsze będę mi pomagać we wszystkim, prawda? To nie jest to samo. Ale ja już się nauczyłam z tym żyć. Kocham ich jak braci. Są ważną częścią w moim życiu. Oczywiście, oni nauczyli mnie palić i pić, ale to dlatego, że ja tego chciałam. Jestem uparta, a oni dali mi bo chciałam. Teraz mogę to zawdzięczać tylko i wyłącznie sobie.
-cześć dziewczyny -powiedziałam wchodząc do szatni. Od razu umilkły, ale tak było zawsze. Czy mnie obgadywały? Całkiem możliwe, ale żeby tak codziennie? Wszystkie jesteśmy pełnoletnie, więc to, że palę i piję to żadna nowość. One chodząc na imprezy pewnie też to robią.
-cześć -odpowiedziały zgodnie, a ja już nie zamieniałam z nimi więcej zdań. Usiadłam na ławce i przebrałam się w luźne dresowe spodnie oraz luźną bluzkę. Włosy związałam w kucyka, a nogi wsadziłam z adidasy. Byłam gotowa do zajęć, więc wyszłam z szatni, gdyż nie miałam co tam robić. Na sali już był Liam z Niallem. Zayn pewnie jeszcze się przebierał, albo nawet palił na dworze. On jest uzależniony z nas wszystkich najbardziej. No i się nie myliłam. Przyszedł gdy my już byliśmy gotowi. Nauczycielka się przyzwyczaiła się, że się spóźnia.
      Pięć minut później zaczęły się zajęcia. Pani poprosiła bym pokazała czego nauczyliśmy się na ostatniej lekcji. Był to krótki taniec, który potem został dołączony do reszty.
Czasami się zastanawiam jakim cudem udaje mi się zapamiętać wszystkie te kroki. Taniec to moje życie. Kiedy tańczę czuję, że jestem sobą. Może palenie i picie to nie jest najlepsza droga dla mnie? 
_____________________________________________
Prolog, jak prolog. Jest krótki. Mam nadzieję, że zaciekawiła was ta historia. Jest zwiastun, więc możecie go obejrzeć, by więcej się dowiedzieć. Liczę, że będziecie komentować, gdyż jest to motywacja :) 

6 komentarzy:

  1. Taniec, uwielbiam tańczyć ;) prolog jest ciekawy, ugh nie umien pisać komentarzy do prologów ;) sorry ;* ale ogólnie prolog jest spoko, zapowiada się całkiem ciekawa historia :)
    Czekam na nexta ;*
    @LouehAngel

    OdpowiedzUsuń
  2. genialny *,*
    zapraszam do mnie
    http://loveindreeams.blogspot.com/
    xoxo
    |Suzane

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie umiem komentować prologów :( Jak mam wyrazić opinię na temat rozdziału, to nawet mi idzie, ale nie z prologami :( No cóż... Piszę żebyś wiedziała, że czytam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Koffam <3
    Naprawdę świetne... Czekam na nexta :)
    P.S. Skąd masz szablon???

    OdpowiedzUsuń
  5. BOOSKI <3
    czekam na 1 rozdział *-*
    http://mystory23love.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń